Nokia E50
poniedziałek, kwiecień 21st, 2008
Już ponad rok temu na rynku pojawiła się nowa seria telefonów marki Nokia. We wrześniu 2007 roku stałem się (nie)szczęśliwym posiadaczem modelu E50, najtańszego z serii E. Początkowo byłem bardzo zadowolony. Duża pamięć wewnętrzna (70 MB, złącze kart microSD), nowy system operacyjny (Symbian s60 3rd edition), obsługa mp3 i teoretycznie długi czas działania na baterii, wszystko przemawiało za tym telefonem. Jednak po dłuższym użytkowaniu okazało się, że nie wszystko złoto co się świeci. Aparat rzeczywiście ma ogromne możliwości: można zainstalować cała masę różnorodnego oprogramowania, między innymi program do nawigacji, odtwarzacz filmów divx, pilot do TV, słowniki. Muzyki rzeczywiście da się posłuchać, aparat fotograficzny robi zdjęcia dobrej jakości, ekran ma rozdzielczość 240 x 320 px. Niestety telefon ma też wady… Przede wszystkim działa strasznie wolno, cokolwiek naciśniemy i musimy czekać dłuższą chwilę, aby zobaczyć jakiś efekt. Jest to spowodowane dość wolnym procesorem zastosowanym w tym telefoniku, a Symbian jest dość wymagającym systemem. Do tego należy dodać dość krótki czas pracy na baterii (według zapewnień producenta czas czuwania wynosi 9 dni, w moim przypadku jest to zazwyczaj połowa z tego). Oczywiście telefon posiada łącza podczerwieni i bluetooth, nie posiada wi-fi. Jeszcze na jego korzyść przemawia aluminiowa obudowa, która jest bardzo wytrzymała (łatwo się rysuje, ale chroni wnętrze aparatu). Podsumowując, nie jest to dobry telefon. Nokia nie postarała się w tym przypadku. Dlatego też nie polecam tego telefonu. Chętnie pozbędę się swojego egzemplarza. Jeżeli są jacyś chętni to proszę o kontakt ![]()


